Czy jest możliwe opisanie zasad tworzenia wspólnoty, a później jej trwania?

Jestem przekonany, że tak. Stąd próba podjęcia tego tematu.

Pod słowem wspólnota rozumiem coś więcej niz zwykła grupa modlitewna.

Mówiąc najkrócej, o wspólnocie, pełnej wspólnocie możemy mówić, gdy:


1. Założyciele mają powołanie/namaszczenie od Pana.
2. Wspólnota ma jasno sformułowaną misję/zasadę swojego życia i cel do którego zdąża.
3. Wspólnota ma lidera (osoba świecka lub ksiądz) i "radę pastoralną". Obydwie te służby muszą składać się z ludzi odpowiedzialnych, rzetelnych i świadomych swoich funkcji. Muszą mieć czas na realizację tych odpowiedzialności.
4. Liczba osób regularnie uczestniczących w spotkaniach wynosi conajmniej 30-40 (idealne minimum to ok. 50 osób, potem wyjaśnię, dlaczego tak sądzę).
Czy istnieje maximum ilości ludzi we wspólnocie? Tak! To maximum określa wielkość sali, w której wspólnota spotyka się na spotkaniach ogólnych/otwartych..
5. Wspólnota ma małe grupy (grupy dzielenia), gdzie także (oprócz spotkań ogólnych) odbywa się formacja.
To kilka najważniejszych punktów, które mi przychodzą na myśl, tak na gorąco.
I na koniec rzecz b. ważna rzecz:
6. Bracia i siostry we wspólnocie muszą być ze sobą w - opisanych w jakimś dokumencie/statucie/deklaracji/itp. - relacjach (zobowiązania i prawa).

Z powyższego już wyłania się zarys pewnych zasad, niezbędnych do wprowadzenia w życie, by zacząć tworzyć grupę, która w przyszłości może przekształcić się we wspólnotę.


Z Bogiem!
Michael