Jesteś na poprzedniej wersji strony Wspólnoty BETLEJEM.
KLIKNIJ na aktualną wersję: www.BETLEJEM.gdan.pl


ZAPRASZAMY !     Pierwsza sobota miesiąca:     Otwarte spotkanie modlitewne

Miejsce : kościół parafialny św. Trójcy, Sulęczyno. Termin : każda I sobota miesiąca, godz.18.00-21.30   O spotkaniu modlitewnym       Mapka dojazdu

WAKACJE z BOGIEM 2011 (Rekolekcje Letnie)         EWANGELIA na Niedzielę + krótki komentarz

Kto nie zna Pisma św. nie zna Chrystusa. Czytaj i studiuj Pismo św. razem z nami!

Ewangelia na Niedzielę 2.I.2011 Nr 78

Ewangelia na Niedzielę 2.I.2011 Nr 78

(J 1,1-18)
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali - łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył

ŚWIATŁOŚĆ i SŁOWO

Właśnie wczoraj, w sylwestrową, ciemną noc, podziwialiśmy, jadąc na Sylwestrowy Bal,
migoczące kolorowe światełka - dekoracje przy domach.
Później oglądaliśmy pokaz fajerwerków, które na krótką chwilę rozświetlały noc,
ukazując na moment rzeczywistość, ukrytą w mroku.
Teraz, gdy to piszę jest dzień rozświetlony słońcem, mimo chmur.
Jak ważna jest ŚWIATŁOŚĆ fizyczna, pokonująca mroki fizyczne.
Jak o wiele ważniejsza jest ŚWIATŁOŚĆ duchowa, pokonująca mroki duchowe.
Jak wielu, żyjąc fizycznie, chodzi co dnia w mrokach duchowych, potykając się, gubiąc drogę, cierpiąc bez sensu :(

A przecież jest:

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 26.XII.2010 Nr 77

 

Święta BOŻEGO NARODZENIA - ŻYCZENIA

Niech Pan uczyni Wasze przeżywanie Świąt Bożego narodzenia Błogosławionym,
bądźcie dawcami bezwarunkowej miłości.
AMEN !

=====================================

 

Ewangelia na Niedzielę 26.XII.2010 Nr 77

Mt 2,13-15.19-23
Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał się anioł Pański we śnie, i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia . On więc wstał, wziął Dziecię i Jego Matkę i wrócił do ziemi Izraela. Lecz gdy posłyszał, że w Judei panuje Archelaos w miejsce ojca swego, Heroda, bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz, udał się w strony Galilei. Przybył do miasta, zwanego Nazaret, i tam osiadł. Tak miało się spełnić słowo Proroków: Nazwany będzie Nazarejczykiem.

...uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem...

Kiedy grozi nam niebezpieczeństwo (także to duchowe), Bóg zsyła ratunek.

Więcej…

 

Orędzie z groty betlejemskiej

Orędzie z groty betlejemskiej

Narodziłem się nagi, mówi Bóg,

abyś Ty potrafił wyrzekać się samego siebie.

Narodziłem się ubogi, abyś Ty mógł uznać

Mnie za jedyne bogactwo.

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 19.XII.2010 Nr 76

Ewangelia na Niedzielę 19.XII.2010 Nr 76

(Mt 1,18-24)
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

Jezus ma narodzić się W NAS

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 12.XII.2010 Nr 75

Ewangelia na Niedzielę 12.XII.2010 Nr 75


(Mt 11,2-11)

Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? Jezus im odpowiedział: Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi. Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po coście więc wyszli? Proroka zobaczyć? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on.

Czy jesteś obecny Panie Jezu? Czy to Ty?

Więcej…

 

Spotkanie wspólnot i 25 lat

Spotkanie wspólnot i jubileusz: 25 lat Wspólnoty "Miasto na Górze"

Byliśmy 2 tygodnie temu w Bielsku-Białej, w Wspólnocie "Miasto na Górze",

która obchodziła 25-lecie powstania ( a my przy okazji 15-lecie kontaktów z nimi ;-)).

Szerszy opis wkrótce... a poniżej kilka zdjęć.

Spotkanie wspólnot-członków "Szlak Orlich Gniazd", sobota, 20.XI.2010 (na tle bielskiego zamku)

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 04.XII.2010 Nr 74

Ewangelia na Niedzielę 04.XII.2010 Nr 74


Jan Chrzciciel

(Mt 3,1-12) W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie . Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki. Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym.

Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie.

W innym, bardziej konkretnym tłumaczeniu:

Odwróćcie od swych grzechów do Boga,
bo bliskie jest Królestwo Niebios !

ADWENT to czas na poważną refleksję, czas odrzucenia drogi grzechu, czas decyzji. Konsekwencje odrzucenia drogi nawrócenia są poważne (vide: video poniżej) ...




Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 28.XI.2010 Nr 73

Ewangelia na Niedzielę 28.XI.2010 Nr 73

Mt 24,37-44)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.


,,i nie spostrzegli się,,

Czym  różnimy się od ludzi z czasów Noego?

 

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 21.XI.2010 Nr 72

Ewangelia na Niedzielę 21.XI.2010 Nr 72

(Łk 23,35-43)
Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król żydowski. Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

 

Dziś ze Mną będziesz w raju.

 

DZIŚ !

 

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 14.XI.2010 Nr 71

Ewangelia na Niedzielę 14.XI.2010 Nr 71

... nie zostanie kamień na kamieniu...

(Łk 21,5-19)
Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami
i darami, powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie
zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go:
Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać
zacznie? Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu
bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem oraz: Nadszedł
czas. Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach
i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec.
Wtedy mówił do nich: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw
królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą
się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim
podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do
więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i
namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa.
Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam
wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się
mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia,
krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu
mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam
nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

 

... nie zostanie kamień na kamieniu ...

To będzie koniec, nie jakieś tam sygnały i znaki, żeby się nawrócić.
Na nawrócenie (metanoia = zmiana sposobu myślenia, zawrócenie ze złej drogi) mamy czas TERAZ !


Spójrz na ilustrację powyżej: dasz radę pobiec szybko do spowiedzi, kiedy twoja dzielnica podniesie się 200 m do góry a inne w dole będą zalewane przez fale lub będą płonąć ?

Mam wrażenie, że część chrześcijan (w tym i katolików) żyje jakby nie znało lub nie wierzyło w to, że koniec świata nastąpi i to radykalnie ( w sensie tempa i swego zakresu).

Czy jesteś przygotowany?
Wiesz co robić teraz?
Wiesz co robić potem?

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 07.XI.2010 Nr 70

Ewangelia na Niedzielę 07.XI.2010 Nr 70


Matthias Grunewald
„Żołnierze strzegący grobu Chrystusa, w chwili Zmartwychwstania”.
Fragment otłarza z Insenheim. (ok. 1512-1516)

(Łk 20,27-38) Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę. Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa "O krzaku", gdy Pana nazywa Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją.

..kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania.

...twierdzą, że nie ma zmartwychwstania
a zadawali pytania o zmartwychwstanie
Co za prowokacyjna pożądliwość !




Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 31.X.2010 Nr 69

Ewangelia na Niedzielę 31.X.2010 Nr 69

(Łk 191-10) Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to szemrali: Do grzesznika poszedł w gościnę. Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie. Na to Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło.

..zejdź prędko,albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany.

A jak ja słucham Pana Boga?
I czy w ogóle słucham?
A jeśli już słucham, to jak reaguję na to co do mnie mówi?




Więcej…

 

Pożegnanie i powitanie

Pożegnanie i powitanie

 

Pożegnaliśmy na wczorajszej Mszy św. wieczornej w naszej parafii
ks. wikariusza Przemysława Krzyżanowskiego

i jednocześnie powitaliśmy

ks. Piotra Glińskiego, który będzie jest nowym księdzem wikariuszem w Sulęczynie.

Panie błogosław im na drodze powołania kapłańskiego !

Wspólnota Przymierza BETLEJEM

 

Ewangelia na Niedzielę 24.X.2010 Nr 68

Ewangelia na Niedzielę 24.X.2010 Nr 68

(Łk 18,9-14) Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony.

Dzielę się z Wami moimi starymi ilustracjami - komentarzami do przypowieści Pana Jezusa o faryzeuszu i celniku.
Kiedy Pan Jezus coś opowiada, możemy z samego Bożego Źródła zaczerpnąć czystej Bożej Mądrości,podejrzeć jak myśli BÓG.

 

Więcej…

 

Strona Wspólnoty BETLEJEM - dziś i jutro.

Strona Wspólnoty BETLEJEM - dziś i jutro.

DZIŚ:

Awaria komputera, połączenia internetowego itp. spowodowały
nasze nieplanowane wcześniej kilkutygodniowe milczenie na stronie
(oprócz komentarzy "Ewangelia na Niedzielę", które są b. chętnie czytane).

Zaległości nadrobimy wkrótce.

JUTRO:

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 17.X.2010 Nr 67

Ewangelia na Niedzielę 17.X.2010 Nr 67

Wytrwałość w modlitwie

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.
W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: "Obroń mnie przed moim przeciwnikiem". Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: "Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie".

I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A czyż Bóg nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?

Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

 

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 10.X.2010 Nr 66

Ewangelia na Niedzielę 10.X.2010 Nr 66

 

Wdzięczny Samarytanin

,,Zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!» Na ich widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom!» A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: «Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec». Do niego zaś rzekł: «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła»

Łk.17,11-19

W tym spotkaniu Jezusa z trędowatymi uderzają mnie dwie rzeczy:

1- wiara trędowatych że Jezus może ich uzdrowić

2-totalny brak wdzięczności (a może jednak brak wiary?), egoizm, dziewięciu z nich
po oczyszczeniu z trądu

 

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 3.X.2010 Nr 65

Ewangelia na Niedzielę 3.X.2010 Nr 65

(Łk 17,5-10)
Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna. Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: Pójdź i siądź do stołu? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać.

Jeden fragment Ewangelii - i to krótki - a zawiera dwa tematy.

Więcej…

 

Parafialny Klub Filmowy X 2010

Parafialny Klub Filmowy - SEANSE  8X 2010 r.

Serdeczne zapraszamy wszystkich chętnych !

PopCorn i Coca-cola GRATIS.

Nick Vujcic na powyższym zdjęciu jest na stole a nie stoi za stołem!

Więcej…

 

Spotkanie modlitewne - I sobota miesiąca 2010-X-02

Spotkanie modlitewne - I sobota miesiąca 2010-X-02

Zapraszamy serdecznie!

Więcej…

 

Ewangelia na Niedzielę 26.IX.2010 Nr 64

Ewangelia na Niedzielę 26.IX.2010 Nr 64

(Łk 16,19-31)
Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu. Lecz Abraham odrzekł: Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać. Tamten rzekł: Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki. Lecz Abraham odparł: Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają. Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą. Odpowiedział mu: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą.

Pan Jezus opowiada przypowieść, historię,
jakby wyświetlał swym uczniom film,
który im wyjaśni, jak będzie wyglądało "życie po życiu".
Słyszy się czasami, że Bóg jest miłosierny
i wszystkim wszystko przebaczy,
wszystkich przygarnie do nieba.



 

Więcej…